Blooming Business – Kwitnący Biznes

Zgodnie z badaniami prowadzonymi przez VGB (Dutch Association of Wholesale Trade in Horticulture Products) sprzedaż kwiatów i roślin zielonych w Polsce z roku na rok wzrasta. Głównymi punktami zbytu są kwiaciarnie, jednak proporcja w stosunku do supermarketów i innych kanałów dystrybucji zmienia się na korzyść tych drugich. O zagrożeniach, jakie ta zmiana za sobą niesie i o sytuacji polskich florystów mówiły w Warszawie Mariola Miklaszewska i Lena Stryjska podczas konferencji organizowanej przez VGB.

Głębokie tradycje i dziedzictwo kulturowe są jednymi z czynników wpływających na przywiązanie Polaków do zakupu kwiatów w kwiaciarniach. Połączenie wysokiej jakości kwiatów z perfekcyjną obsługą to przepis na udany biznes, ale czy na pewno? Wysoka konkurencja na rynku, krzywdzące akcje „zamiast kwiatów”, okrojone budżety reprezentacyjne wielu instytucji, niewyszkolony personel wpływają negatywnie na funkcjonowanie wielu punktów. Szacuje się, że w Polsce jest około 13 do 15 tysięcy kwiaciarń. Dokładnej liczby nie zna nawet GUS. Co niepokojące, ta liczba ciągle maleje.

Z ramienia Stowarzyszenia Florystów Polskich na konferencji Blooming Business, odbywającej się na terenie Łazienek Królewskich w imieniu polskich florystów głos zabrały Mariola Miklaszewska i Lena Stryjska. Panie w trakcie spotkania mówiły przede wszystkim o bolączkach właścicieli kwiaciarń i florystów. Przedstawiły również sytuację szkół florystycznych oraz znaczenie wykształcenia florystycznego dla sprzedaży kwiatów. Zwróciły uwagę na zasadność podjęcia wspólnych działań i promocji kultury wręczania i otaczania się kwiatami.

Orientacja na wspólne działania, zwarcie szyków i łączenie wysiłków dla dobra branży, było głównym przesłaniem czerwcowej konferencji. Podobnie jak motto Stowarzyszenia Florystów Polskich „W grupie siła”, głosy dotyczące współpracy całego sektora florystycznego w promowaniu kwiatów powtarzane są na targach, konferencjach i spotkaniach branżowych. Coraz więcej osób widzi sens we wspólnym działaniu. Spotkanie było nie tylko wymianą doświadczeń i opinii, ale wskazało kierunki w którym powinnyśmy się rozwijać.

Powiązane Artykuły